Logowanie Rejestracja Dodaj swoją ofertę

SZUKAJ FIRMY:



DODAJ OFERTĘ + ZA DARMO

Jak zwracać się do teściów po ślubie?

(16 odpowiedzi)

Madzia85
Madzia85   11 września 2014, 17:01
Jak zwracacie się do teściów? Mój ślub tuż tuż i już mnie to stresuje, nie wiem czy powinnam czekać aż oni mi coś zaproponują. Z kolei pan/pani już po ślubie jakoś dziwnie brzmi, w końcu będziemy rodziną. Jak rozwiązujecie tą kwestię?
paulinkaa
paulinkaa   12 września 2014, 05:03
Mi teściowa zaraz po ślubie zakomunikowała, żebym od teraz mówiła do niej "mamo". Teściu się nie wypowiadał ale uznałam, że automatycznie dotyczy to również jego. Tak też do nich mówię, ale na razie ciężko mi to przychodzi, jakoś tak dziwnie do obcych w sumie ludzi zwracać się tak samo jak do własnych rodziców. Mam nadzieję, że z czasem się przyzwyczaję.
rewelka
rewelka   12 września 2014, 19:41
Dla mnie to też jest problematyczna kwestia. Nie chciałabym mówić do teściowej mamo, bo nie darzę jej aż taką sympatią. Dlatego wymyśliłam wspólnie z moją mamą, że jeśli nikt inny nie wyjdzie z tym tematem, to ona przy weselnym stole wyjdzie z propozycją aby mój mąż mówił do niej i taty po imieniu. Może wtedy teściowie zaproponują mi to samo :) Taki chytry plan, oby się udało hehe
nikola1511   17 grudnia 2014, 21:32
Mówienie do teściów "mamo" "tato" , to jest kwestia przyzwyczajenia, lecz wszystko zależy od tego czy dobrze żyje się z nimi czy też nie
Madzia85
Madzia85   20 grudnia 2014, 19:47
No więc ja już się mogę wypowiedzieć bazując na doświadczeniu. Teściowie zaproponowali mi zwracanie się do nich per mamo tato zaraz po ślubie, na jakimś wspólnym obiedzie. Wyszło to całkiem sympatycznie. Próbuję wcielać w zycie nowy zwyczaj, z rożnym skutkiem. Często zwracam się do nich tak jakoś bezosobowo, ale pewnie tak jak mówisz to kwestia przyzwyczajenia i wejdzie mi z czasem w nawyk.
Kwiatuszek05
Kwiatuszek05   19 stycznia 2015, 22:17
To rzeczywiscie jest problem u niektorych par. Ja np. jestem juz po 40-tce, moj przyszly mąż ma 35 lat, a jego mama 55. Byloby smieszne, jakbym mowila do niej "mamo" ;)))))) Przyszly teść akurat nie żyje, wiec tu nie bedzie problemu. Mysle, ze to jest kwestia dogadania sie. U mnie jeszcze bedzie problem mojego syna z pierwszego związku, ktory ma obecnie 19lat i tez bedzie musial sie jakos zwracac do mojej przyszlej tesciowej. No na pewno nie bedzie tojegobabcia ;) Ciocia też nie, pani tez glupio... Najlepiej byloby po imieniu, jak na Zachodzie.
lulunamoscie
lulunamoscie   6 lutego 2015, 19:57
Nie ma co komplikować sprawy. Wszyscy mogą sobie mówić po imieniu i już. Wystarczy troche czasu i nie będzie problemu.
pannanikt
pannanikt   7 lutego 2015, 19:59
Wszystko jest kwestią umowy. Zwrot "mamo, tato" do osób właściwie obcych jest śmieszne. Najlepsza forma to po imieniu.
karina
karina   17 lutego 2015, 13:05
Moja znajoma do teściowej zwraca się "Mamo", ale tylko jak już nie ma innej formy. Po imieniu jej trochę głupio, a i "Proszę Teściowej" brzmi śmiesznie :) Moja przyszła teściowa akurat jest super, to dość młoda kobitka z którą mam świetny kontakt, więc akurat od dawna jesteśmy po imieniu :)
yukiyuki
yukiyuki   7 kwietnia 2015, 12:31
Mi przyszli teściowie kazali sie do siebie zwracać per "mamo/tato" już jakiś czas temu. Ale my mamy staż narzeczeński dość długi i teściów znam dobrze, więc nie było z tym kłopotów.
lucco
lucco   7 kwietnia 2015, 21:30
yukiyuki napisał(a):
Mi przyszli teściowie kazali sie do siebie zwracać per "mamo/tato" już jakiś czas temu. Ale my mamy staż narzeczeński dość długi i teściów znam dobrze, więc nie było z tym kłopotów.


A to dość dziwne, bo zazwyczaj im dłużej się kogoś zna i jest się z nim na "pan/pani", tym trudnij się potem przestawić na "Ty", a już tym bardziej na "mamo/tato" ;))))))))
gorrilla
gorrilla   12 kwietnia 2015, 19:49
Ja nie mam teściowej, ponieważ zmarła dawno temu, jak mój mąż byl maly. Więc nawet nigdy jej nie poznalam. A teść sam zaproponowal, ze chce, zebym mowila do niego Tato. No to mówie. Nie mam z tym problemu smiley
zosienette   16 kwietnia 2015, 21:23
Tez nie chcialabym do tesciow mowic per mamo/tato. Uwazam, ze rodzicow ma sie jednych. Moj szwagier np odkad pojawily sie dzieci zwraca sie do mojej mamy per babcia ;-) ja uwazam, ze zwrot tesciu/tesciowa nie jest obrazliwe i chcialabym sie wlasnie tak zwracac ;-)
Bez pamięci kochać można gdy dziewczyną jest położna <3
alcyn
alcyn   24 kwietnia 2015, 22:22
Ja od lat do teściów tak mówię - nawet przed ślubem zaczęłam. Teściowa od lat mi matkuje (byłam z jej synem jakieś 10 lat przed ślubem) i razem mieszkaliśmy... Pilnowała mnie w chorobie, pomagała w kłopotach - naprawdę przyszło naturalnie i jakoś tak samo...

perla90   23 czerwca 2016, 12:04
ja do teściów mówię po imieniu, wydaje mi się dziwne mówić do nich mamo/tato
przyszlazona   30 maja 2017, 13:34
Strasznie nie lubię tej polskiej zachowawczości, dystansu i oficjalnych zwrotów. Nie tylko w pracy ale właśnie w domu. Mówienie "mamo" i "tato" do obcych poniekąd ludzi, którzy nie są własnymi rodzicami i nie mieli żadnego wpływu na wychowanie synowej/zięcia jest bez sensu. Najlepsza moim zdaniem jest forma zwracania się po imieniu. I to nie jest żaden brak szacunku. Można mówić nawet do starszej osoby imiennie i robić to z godnością, oddając jej należytą cześć. Dokładnie tak samo jak można kogoś obrazić nawet podczas gdy zwracamy się do niego per pan. Dlatego akurat w tej kwestii zachodnie wzorce mi się podobają.

Dodaj odpowiedź:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź
COPYRIGHT @ 2013-2017 WNETWESELE.PL
Google+