Logowanie Rejestracja Dodaj swoją ofertę

SZUKAJ FIRMY:



DODAJ OFERTĘ + ZA DARMO

Mężatki 2015 :)

(14 odpowiedzi)

sliwkawkompot
sliwkawkompot   27 stycznia 2015, 15:49
Jak tam drogie mężatki? :))) Dawno się tu nie odzywałam, bo prawdę mówiąc byłam strasznie zajęta przygotowaniami. I tak to szybko minęło, ślub wzięliśmy 10 stycznia :) Podejrzewam że jestem pierwsza z was w tym roku zaobrączkowana. Wpisujcie się jak będziecie po.

Jak wrażenia za ślubu, z zabawy i powrotu do rzeczywistości? Co teraz planujecie? No bo przecież na coś trzeba spożytkowac ten wolny czas gdy już nie szykujemy się do ślubu hehe. Czekam na kolejne 15tki! Bez odbioru :)
madragora
madragora   28 stycznia 2015, 12:09
Ja miałam ślub 24-go stycznia. Wszystko się udało, wpadek nie było, nawet pogoda jak na styczen nie była taka zła. Ja już mam nowe zajęcie w miejsce przygotowań do ślubu. Teraz zaczne sie przygotowywac do chrzcin smileysmiley!! Podwójnych. Jestem w siódmym miesiacu i będą bliźnięta!!! Zajme sie tez urzadzaniem pokoiku dla nich.
sliwkawkompot
sliwkawkompot   28 stycznia 2015, 17:10
ooo, witaj w klubie! Gratulacje! Ja też z brzuszkiem szłam do ślubu, tyle że nieco mniejszym bo jestem aktualnie w 5-tym miesiącu. Stąd też taka nietypowa pora na ślub u mnie, w innych okolicznościach pewnie wolelibyśmy ślub latem. No ale ty faktycznie masz przed sobą mega wyzwanie. Dwójka niemowląt na raz, wow. Jestem przerażona i nie wiem jak sobie poradzę z jednym. A jaka płeć u ciebie? To sa jedno czy dwujajowe bliznięta? U mnie dziewczynka :)
sliwkawkompot
sliwkawkompot   28 stycznia 2015, 17:14
A jeszcze miałam napisać o naszym ślubie ;)

Impreza była bardzo udana, trochę tylko pogoda nam się dała we znaki, bo akurat się zaczęły śniegi, a w zasadzie chlapa bo wszystko od razu topniało. Więc wymarzliśmy okrutnie w drodze do kościoła i potem na wesele. Ja miałam na sobie buciki na obcasie, nie będę przecież zakładać śniegowców do sukni :) Sukienka na szczęście pasowała na mój brzuch, trochę się tylko opinała w tym miejscu, ale ok. Teraz czekamy ciągle na zdjęcia. A Wam ile fotograf kazał czekać? Sezonu nie ma więc powinni mieć lepsze tempo, tak sobie myślę.
madragora
madragora   29 stycznia 2015, 11:11
Wiem, ze mam wyzwanie wielkie przed sobą. Juz jedne bliźnieta są w naszej rodzinie i mam pojęcie ile to jest pracy i ile wydatków! Ale co tam, będzie wesoło yes. Wiem juz na sto procent, ze to chłopcy. Wstępnie wybrane imiona to Piotr i Paweł, ale jeszcze sie może to zmienić. Mam fajnie, że w rodzinie są tez chlopcy-bliźniaki (troche starsi) i będę miec dużo rzeczy po nich. Już mam pełną szafke ciuszków aż do roku chyba. Niektore prawie jak nowe, bo maluchy szybko wyrastają ze wszystkiego w pierwszym roku. No i mam tez wózek po duzo nizszej cenie niz w sklepie i łóżeczka smiley
Jeśli chodzi o zdjęcia ze slubu, to mają byc za dwa tygodnie
paulinkaa
paulinkaa   13 lutego 2015, 17:45
Dołączam i ja do grona mężatek, choć staż mam nieco dłuższy od was, bo zaobraczkowana zostałam w 2014 :) Dawno mnie tu nie było bo przez ostatnie miesiące całą uwagę skupiłam na moim maleństwie. teraz ochłonęłam i mnie wzięło na sentymenty, wspomnienia ze śłubu i takie tam.

Zobaczycie dziewczyny jak was teraz pochłonie temat dzieci :) Za parę miesięcy ślub będzie wam się wydawał tak odległy
gorrilla
gorrilla   12 kwietnia 2015, 19:42
Już tez mogę dołączyć do tegorocznych mężatek, ale widzę, że malo sie tu udzielacie:) Pewnie pochlonely was nowe sprawy i obowiązki, te związane z dzieciaczkami. U mnie na razie nie ma takich planów, Ale może nasze rady przydadzą się przyszlym mężatkom :)
max_sara
max_sara   11 czerwca 2015, 14:07
Ja już dawno chciałam tu coś napisać, ale ciągle brakuje mi czasu. Chcę podzielić się jedna uwagą. Chodzi o próbną fryzurę i makijaż. Nie żałujcie dziewczyny pieniedzy i czasu na zrobienie sobie wczesniej takiej "proby"!! Ja zrobiłam próbną fryzurę, ale wyglądałam w niej tak koszmarnie, że musiałam zmienić całą koncepcję!!! Potem juz było dobrze, ale próba jednak sełniła swoje zadanie :)))
julietta
julietta   12 czerwca 2015, 11:41
Ja nie robiłam próbnej fryzury, bo jakoś nie przyszło mi to do głowy, tym bardziej, ze tyle spraw było do załtwienia. Wizyta u fryzjerki była rano, na kilka godzin przed ślubem. Wyszło ładnie, ale ślub miałam w deszczowy dzień i taka była wilgoć w powietrzu, że fryzura w momencie ślubu wyglądała całkiem inaczej, niż po wyjściu od fryzjerki ;)

samanta
samanta   12 czerwca 2015, 12:21
Ja nie miałam problemu z fryzurą, bo mam całkiem krótkie włosy. Natomiast moja przyjaciółka, która brała ślub tydzień przede mną, robiła jakiś wymyślny kok u fryzjerki (chyba bez wcześniejszej próby). Tak się źle czuła w tej fryzurze, ze tuż przed samym slubem rozwaliła kok i rozpuściła włosy. I poczuła wielką ulgę smiley
fantasya
fantasya   1 lipca 2015, 14:59
Uff, juz mam ślub za sobą i mogę dołaczyć do forum "mężatek". Wszystko poszło gładko i bez żadnych przykrych niespodzianek lub wpadek. Ale miałam tylko ślub cywilny i małe, domowe "przyjątko". Ominęły mnie więc takie sprawy, jak pierwszy taniec i w ogóle tańce. Był obiad, podwieczorek i kolacja. W międzyczasie wspólny spacer z sesją zdjęciową.
samanta
samanta   4 lipca 2015, 09:07
A propos sesji zdjęciowej, to nasze zdjęcia z dnia slubu wyszły tak fatalnie, ze zamówiliśmy innego fotografa i robiliśmy sesję od nowa. Chodzi mi oczywiście o zdjęcia w plenerze, bo tych ze ślubu nie da sie powtórzyć angry Ta druga sesja była po miesiącu od slubu, więc musialam skombinować jkiś nowy bukiecik. Dobrze, ze mialam własną kreację ślubną, a nie np. wypożyczoną.
fantasya
fantasya   6 lipca 2015, 12:31
Samanto, a co z fryzurą?? Robiłaś ją na nowo do tej drugiej sesji??? Ja spędziłam u fryzjera kilka godzin przed ślubem, żeby uzyskać efekt końcowy, no i jeszcze wydałam na to sporo kasy. Chyba bym się wściekła, gdybym miała to powtórzyć angry
samanta
samanta   6 lipca 2015, 16:16
Z fryzurą akurat nie miałam żadnego problemu, ponieważ mam całkiem króciutkie włosy. Jedyną ozdobą mojej głowy były kolczyki smiley

Dodaj odpowiedź:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź
COPYRIGHT @ 2013-2017 WNETWESELE.PL
Google+