Logowanie Rejestracja Dodaj swoją ofertę

SZUKAJ FIRMY:



DODAJ OFERTĘ + ZA DARMO

KOLOR PRZEWODNI - nagła zmiana koncepcji

(25 odpowiedzi)

lalunia
lalunia   18 marca 2015, 17:07
Dziewczyny, ja chyba zwariowałam, albo to jest już objaw gorączki przedślubnej. Zobaczyłam kilka fajnych inspiracji z miętą i naszło mnie żeby zmienić kolor przewodni na miętę właśnie. Początkowo planowałam złote akcenty, ale jakoś trudno mi dobrać takie dodatki, żeby złoto było widoczne a jednocześnie żeby nie było efektu kiczu ;) Ta mięta jakoś bardziej do mnie przemawia, w dodatku złoto do niej pasuje, więc biżuteria którą planowałam mogłaby zostać. Co myślicie o tym kolorze? Nie jest za bardzo oklepany na ślubach?

Mam na myśli mniej więcej taką paletę barw.
lalunia
lalunia   18 marca 2015, 17:09
To zdjęcie mi się też bardzo spodobało w kontekście pana młodego. Mój ma akurat garnitur w podobnym kolorze więc widzę, że ta mięta idealnie pasuje.
fantasya
fantasya   19 marca 2015, 10:59
Jeśli mam być szczera, to nie podoba mi się ta mięta w kontekście ślubu. Ten kolor jest jakiś zimny. Poza tym, bardzo ciężko będzie zachować ten sam odcień we wszystkich elementach "przewodnich", np. w dekoracjach, sukni ślubnej, dodatkach dla pana młodego i in. Mięta mięcie nie równa. To trudny kolor. Łatwo można "wpaść" w odcień pistacji lub seledynu. A to już zniszczyłoby cały efekt.
samanta
samanta   21 marca 2015, 12:13
Ciekawy kolor na ślubną stylizację, ale efekt robiłby wrażenie, gdyby właśnie udało się dobrać wiele dodatków w tym samym odcieniu.
katca
katca   22 marca 2015, 00:17
Sam kolor miętowy jest cudowny. Jeśli chodzi o ślub - gdyby faktycznie udało się dostać wszystko w podobnym odcieniu, to czemu nie :)
karola
karola   23 marca 2015, 14:35
Mięta, jasny fiolet, delikatny błękit - moim zdaniem każda z opcji jest OK na ślub. Każdy lubi inne kolory, więc jednych to zachwyci, a innych wręcz przeciwnie... Ale te zdjęcia z zielenią są piękne :-)
lalunia
lalunia   25 marca 2015, 19:25
No, ja już chyba wsiąkłam w miętę hehehe. Im więcej znajduję inspiracji w necie tym bardziej się na nią nakręcam. Generalnie, tak jak piszesz Karola, wszystkie delikatne, pastelowe kolory pasują super do ślubu.
yukiyuki
yukiyuki   27 marca 2015, 16:19
Ja stawiam na delikatny fiolet :-
lalunia
lalunia   10 kwietnia 2015, 14:59
Decyzja zapadła, stanęło na mięcie. Więcej już nie zmieniam koncepcji, bo zamówiłam juz parę akcesoriów w tym kolorze, m.in krawat :) A teraz znalazłam na necie zdjęcie napojów w miętowym kolorze. Zastanawiam się co to może być za napój?
withpassion
withpassion   10 kwietnia 2015, 16:09
lalunia Bardzo dobra decyzja ! :) Mięta jest cudna !
katca
katca   12 kwietnia 2015, 14:30
Swoją drogą bardzo podobają mi się napoje podawane na weselu w szkalnych butelkach :)
morelka
morelka   12 kwietnia 2015, 18:11
Zwlaszcza, kiedy sa w takim ladnym kolorze, jak na powyzszym zdjeciu :)
rena   12 kwietnia 2015, 20:55
Ja się waham między jakimś odcieniem fioletu a niebieskim, ze strony męskiej kompletny brak wsparcia w tym temacie.
yukiyuki
yukiyuki   13 kwietnia 2015, 09:52
rena - wszystko zależy w jakich kolorach dobrze wyglądasz. Ja od lat wiem, że fiolety dobrze "grają" ze mną i mam dużo ubrań w tym kolorze, więc wybór był oczywisty. Ale warto popatrzeć - to że lubisz jakiś kolor wcale nie znaczy, że będzie Ci w nim dobrze.
Alicya
Alicya   13 kwietnia 2015, 10:55
Widzę, że fiolet ostatnio bije rekordy popularności. Ja też zdecydowałam się na fioletowe dodatki. Może stworzymy jakiś fioletowy wątek? :)
karola
karola   29 kwietnia 2015, 13:25
Moim zdaniem z kolorem przewodnim trzeba bardzo uważać, zeby nie zatopić wszystkiego w tych barwach. Ja uważam, że taki kolor powinien być widoczny w dodatkach (dekoracje stołu, biżuteria czy akcenty w sukni ślubnej), a nie wszędzie - suknie druhen, obrusy, dekoracje krzeseł - ak się tak zaszaleje na maska to można oczopląsu dostać :P
alcyn
alcyn   11 maja 2015, 16:50
Wystarczy poszukac w Internecie fotek, albo popatrzeć na filmy amerykańskie - czasami aż oczy bolą. Fiolet czy zieleń są jak najbardziej OK, ale z umiarem - tak jak napisała karola.
karola
karola   12 maja 2015, 14:33
U mnie na początku była faza - skoro dodatki i motyw przewodni jest niebieski, to wszędzie ma byc niebieski. Narzuta albo szal na ramiona, biżueria, kwiaty, krawat męża, obrusy itp. Dopiero jak pogadałam o tym z mamą to mi uświadomiła, że to wyjdzie masakra i wszystko się ze sobą zleje - straci się cały efekt płynący z koloru dodatków. Musi być zawsze jakies neutralne (bioałe, ecru) tło.
arctic86
arctic86   15 maja 2015, 10:03
Ja także będę mieć kolor przewodni, ale bardzo ostrożnie będę go eksponować.
Mój kolor to FUKSJA i mam zamiar go pokazać w bukiecie i doczepianych kokardach przy butach.
W kościele białe kwiaty z delikatną wstążką fuksjową na co trzeciej ławce.
Na sali serwetki na białych obrusach i na torcie też białym fuksjowe dodatki.
Także jak odłożę bukiet i odepnę dopinki z butów nie będzie śladu po kolorze przewodnim.
igga   20 maja 2015, 11:08
Ja chcę niebieski ślub:) to nasz ulubiony kolor
1   2

Dodaj odpowiedź:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź
COPYRIGHT @ 2013-2017 WNETWESELE.PL
Google+